Kiedy byłam małym dzieckiem i zdechło mi zwierzątko to pochowałam je w ogródku w pudełeczku. Bardzo było mi smutno w tej chwili. Nieraz później gdy bardzo brakowało mi swego pupilka szłam w miejsce jego pochówku i z nim rozmawiałam tak jak by był obok mnie. Było to wielkie przeżycie dla mnie. Niestety zastanawiałam się co mają zrobić osoby, które nie mają gdzie pochować swego pupila. Za granicą cmentarze dla zwierząt są normalnością i bardzo często można takie spotkać. Jednakże w Polsce takich cmentarzy jest stosunkowo nie wiele, żeby nie skłamać to chyba dwa albo trzy. Powinno się to zmienić. Przecież każde zwierzątko, którym się opiekujemy staje się członkiem naszej rodziny, więc dlaczego by nie miał mieć swego miejsca pochówku? Nasz kraj jest pod tym względem zacofany i nie dorównuje innym krajom i należało by to zmienić. Tylko jeden głos nie pomoże. Potrzebne są tysiące osób, które są za powstaniem zwierzęcych cmentarzy. W grupie zdziała się o wiele więcej niż w pojedynkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze komentarze

    Zobacz również

    • A może hamak w ogrodzie?A może hamak w ogrodzie?
      Hamak większości z nas kojarzy się z dziecięcymi wczasami u babci czy beztroskim wylegiwaniem się w nadmorskim kurorcie. Jednak zawsze wywołuje pozytywne emocje i uśmiech na twarzy. Niejednokrotnie marzymy i …
    • Zabezpieczenie ogrodu przed psami i kotamiZabezpieczenie ogrodu przed psami i kotami
      Nasze kochane czworonogi potrafią nieźle w ogrodzie nabroić. Młode rośliny nie mają szans z rozpędzonym pieskiem, a grządka z warzywami czy kwiatami może wyglądać jak po przejściu huraganu, gdy nasze …

    Strony