zima

Zima to czas, w którym cała przyroda układa się do snu. Jest to okres, kiedy rośliny mają czas na to, żeby odpocząć po całorocznym trudzie dojrzewania oraz aby zregenerować siły do wiosny. Temperatury oraz śnieg uniemożliwiają hodowanie czegokolwiek, dlatego zarówno rośliny rosnące naturalnie, jak i te wyhodowane, na mroźny czas zaczynają zanikać. Każdy ogrodnik musi dobrze przygotować się do zimy. Przede wszystkim musi zadbać o ziemię, aby była odpowiednio przygotowana do czasu, w którym nie będzie wykorzystywana. Należy pamiętać że niektóre rośliny trzeba wykopać, inne natomiast obumierają, by pobudzone wiosennym słońcem odżyły na nowo. Przed nastaniem minusowych temperatur trzeba dobrze spulchnić glebę i oczywiście wstrzymać się z jakimkolwiek sianiem. Ogród w tym czasie tak jak cała przyroda odpoczywa, jest to jednak konieczne, by w porach, gdzie temperatury sprzyjają okresowi wegetacyjnemu, mógł rozkwitnąć pełnią barw. Zostało jeszcze kilka ostatnich dni, by przygotować się do zimy.

Zima wydaje się czasem kiedy ogród czeka w uśpieniu na wiosnę a ogrodnicy nie mają zupełnie żadnych zajęć, ponieważ natura zajmuje się ich ogrodem, jednak nie jest to prawda, ponieważ pewne prace są wykonywane właśnie zimą. Zimą, kiedy drzewa są w mocnym uśpieniu możemy dokonać koniecznych cięć, obcinamy gałęzie w drzewach takich jak jabłonie, grusze czy czereśnie, gałęzie, które idą prosto w stronę nieba. Takie gałęzie nie dadzą nam owoców, natomiast osłabiają całe drzewo oraz spowodują słabsze owocowanie pozostałych gałęzi. Jeżeli mamy szklarnie warto jest jeszcze w czasie zimowym wrzucić, lub też wturlać kule śnieżne do środka, dzięki czemu podczas ciepłych dni gleba w szklarni zostanie nawodniona i przygotowana do uprawy. Ważnym elementem dla każdego sadownika jest bielenie drzewek i powinniśmy wykonać tą pracę już w grudniu, tak aby w słoneczne dni stycznia i lutego nasze drzewka były bezpieczne i nie pękały pod wpływem różnic temperatur, między słonecznym i ciepłym dniem a ciemną i zimną nocą. Jeżeli farba zmyje się, wczesną wiosną należy powtórzyć malowanie, aby zabezpieczyć drzewka na czas niepewnej pogodowo wiosny.

Zbliżająca się zima powoduje, ze mamy ręce pełne roboty w ogrodzie. Trzeba przecież ten ogród starannie przygotować. Oczywiście całą ziemię , którą mamy pod uprawę roślin trzeba przekopać, pousuwać wszystkie chwasty. Pozbierać cebulki kwiatowe, jeśli takie mamy, albo też pozakrywać je liśćmi, które tworzą nieprzepuszczalną dla zimnego powietrza warstwę, więc nie trzeba się martwić, że nam cebulki zmarzną. Należy tez pamiętać o odpowiednim przygotowaniu drzew i krzewów na zimę. Do ochrony roślin przed mrozem świetnie się zda słoma, która także nie przepuści zimnego powietrza pod spód. Do ochrony korzeni drzew jak najbardziej pasuje torf i świetnie spełnia swe zadanie. Ochrona roślin przed zimą i towarzyszącym jej mrozem jest bardzo ważna. Należy o niej pamiętać i na pewno nam to zaowocuje w przyszłości. Pamiętajmy, że posiadanie ogrodu to nie tylko radość ze zbiorów i podziwianie pięknych widoków, ale też duża praca nie tylko podczas sadzenia, ale także podczas tych wszystkich prac uzupełniających.

Wprawdzie zima już od nas powoli odchodzi, zbliża się pora wiosenna, ale za nim się obejrzymy, nadejdą jesienne chłody, a po nich kolejna zima. Przeprowadzając jesienne prace w ogrodzie musimy pamiętać o naszych skrzydlatych przyjaciołach, które dzielnie nam pomagały w ochronie naszych ogrodowych roślin. Towarzystwo człowieka toleruje wiele gatunków ptaków, dobrze więc jest je zachęcić, aby odwiedzały nasz zimowy ogród. Powinniśmy zostawić na uboczu miejsce porośnięte chwastami – oprócz tego, że ptaki znajdą w nich nasionka, z pewnością znajdą także śpiące owady. Wiele ptaków żywi się jagodami, drobnymi, zasuszonymi owocami. Dobrze byłoby mieć w ogrodzie drzewa i krzewy, na których owoce pozostają aż do zimy, a w ten sposób ptaki mają naturalną i zdrową stołówkę. Owoce jarzębiny, berberysu, mahonia, ostrokrzewu są ulubionymi przez kwiczoły, drozdy, szczygły, jemiołuszki Sikorki, dzięcioły zainteresują się kulami tłuszczowymi z zatopionymi pestkami słonecznika. A na wiosnę znów ogród będzie pełen radosnych ptasich treli.

Zima jest bardzo dobrym okresem połowu okoni. Kolegów, którzy dotądt nie wędkowali pod lodem, pragnę zachęcić do tego rodzaju wędkarstwa. Tylko niewielu z nas w okresie zimowym łowi na wodach, które nie zamarzły – czy to na muszkę, lipienie, czy poczynając od początku roku trocie wędrowne na spining. Dlatego połowy pod lodem są wspaniałą formą relaksu połączonego z możliwością złowienia niemałych okoni. Choć okonie z reguły występują stadnie to jednak największe liczebnie stada grupują się właśnie zimą. Zachowują jednak większe odległości od siebie, co powoduje, że stado rozprzestrzenione jest na większej powierzchni. I choć prz y niższych temperaturach maleje zapotrzebowanie okoni na pokarm, to właśnie o tej porze roku dla wielu wędkarzy są najłatwiejsze do zlokalizowania. Jeśli jednak mamy na myśli okonie duże, takie trzydziesto lub trzydziestopieciocentymetrowe, to przy jednym przeręblu nie napotkamy ich więcej jak dwie lub trzy sztuki ponieważ są przegrupowane jak już wspominałem.

Najnowsze komentarze

    Zobacz również

    • Własny ogród – marzenie wielu ludzi
      Każdy człowiek ma swoje oddzielne, inne marzenia i pragnienia. Jednak nie da się zaprzeczyć, że niektóre są powtarzalne, z tego względu, że bardzo wielu ludzi marzy o tym samym. Jednym …
    • Sadzenie drzew w ogrodzie
      Własny dom to ogromny komfort. I możliwość robienia rzeczy, które w innych miejscach nie są możliwe do zrealizowania. Pozwala na to przestrzeń, jaką on oferuje i działka, która go otacza. …

    Strony